Wielokrotny Mistrz Polski w wyciskaniu sztangi - Hantle na talerzu
Blog o treningu ciała, twarzy, diecie, naturalnych lekach i kosmetykach, tworzony przez parę trenerów

Wielokrotny Mistrz Polski w wyciskaniu sztangi

    Jak zostać mistrzem? Wystarczy mieć hart ducha, wolę walki, konsekwentnie dążyć do celu i nigdy się nie poddawać, nawet gdy los rzuca kłody pod nogi. Tylko tyle albo aż tyle. Niedawno na swojej drodze zawodowej spotkałem kogoś, kto na miano mistrza zasłużył na długo przed założeniem pierwszego złotego medalu na szyję. Poznajcie wyjątkowego człowieka, godnego podziwu i naśladowania – Michała Bogdana. To wielokrotny Mistrz Polski w wyciskaniu sztangi leżąc.

 

Z Michałem Bogdanem - złotym medalistą 2015

Z Michałem Bogdanem – złotym medalistą 2015

Michał to zawodnik sportów siłowych – wielokrotny Mistrzem Polski w wyciskaniu sztangi niepełnosprawnych w kategorii porażeń mózgowych. Ciężarami zajmuje się od kilkunastu lat, startował również w zawodach armwrestling. Przeważnie porusza się o kulach. Mimo pewnych ograniczeń jest niesamowicie otwartym, wesołym facetem. Lubi otaczać się ludźmi. Jest aktywnym użytkownikiem facebook’a oraz gościem w lokalnych mediach. Niesamowity facet o wszechstronnych zainteresowaniach. Poza siłownią można go spotkać w klubie muzycznym Ucho w Gdyni, gdzie czasami śpiewa. Tutaj można znaleźć np. fragmenty jednego z koncertów: PM Guitar GIG V „Tribute to Dżem.

Michał śpiewa

Michał ma także wielkie serce, którym dzieli się z innymi. Bierze czynny udział w akcjach charytatywnych organizowanych na terenie Trójmiasta na rzecz chorych dzieci. Był uczestnikiem wielu eventów, które odbywają się np. w Zatoce Sztuki w Sopocie w ramach akcji Przemek Szaliński Dzieciom.

Swoją współpracę jako trener i podopieczny zaczęliśmy kilka miesięcy temu. Przez moment poznawaliśmy swoje osobowości i możliwości. Oboje uparci, ale jakoś się dogadaliśmy 🙂 Od początku mocno przycisnęliśmy. Treningi z Michałem były dla mnie sporym wyzwaniem, ale także dużą przyjemnością. Myślę, że każdy trener chciałby pracować z kimś, kto nie boi się wysiłku i bólu. Z kimś, kto wykonuje nałożone zadania z pełnym zaufaniem i z determinacją dąży do celu. Powstał nawet mały dokument pt. „Bez litości”, do obejrzenia na YouTube, gdzie widać siłę Michała, jego upór w dążeniu do wymarzonego celu – nawet, gdy boli 🙂

siła

Mimo ograniczeń, Michał nie oszczędza sił, a na treningach wylewa litry potu. Stwierdził, że rozpoczynając współpracę ze mną otworzył nowy rozdział w sportowej przygodzie. Napisał jakiś czas temu: „Moje nogi już odczuwają pozytywne skutki solidnego treningu pod okiem eksperta”. To istny miód lejące się na moje serce.

Trening siłowy działa cuda!

Bardzo się cieszę, bo postępy Michała potwierdzają tezę, którą sam z uporem maniaka rozpowszechniam od lat. Trening siłowy może zdziałać cuda! Lekarze bardzo często rozkładają ręce, każą się pogodzić z losem, wsadzają człowieka do wózka, zakładają gorsety lub wysyłają na operację. Tymczasem tak często unikany wysiłek poprawia motorykę, zwiększa siłę, pozwala czuć swoje ciało poprzez zwiększenie ilości połączeń nerwowych.

Pamiętam dzień, w którym Michał zadzwonił do mnie o 6.00 rano przejęty i wykrzyczał do słuchawki:
– „Robert! Wiesz co się dzisiaj wydarzyło? Sam przeszedłem „normalnie” kilkanaście kroków! ”
Trudno opisać słowami moją radość i dumę z takiego osiągnięcia. Myślę, że nie trzeba nawet specjalnie komentować!

AKTUALNOŚCI:

Najnowsze osiągnięcie Michała to złoty medal (szósty!) zdobyty bezkonkurencyjnie na Indywidualnych Mistrzostwach Polski osób niepełnosprawnych, w wyciskaniu sztangi leżąc w kategorii do 97 kg (grupa II – porażenia mózgowe), Wisła 12-14 czerwca 2015 r.

Michał to prawdziwy wojownik, jestem spokojny o jego sportową przyszłość. Teraz zrobiliśmy małe wakacje, bo organizm fizycznie i psychicznie musi się porządnie zregenerować, ale już obieramy kolejny cel i sukcesywnie będziemy dążyć do jego realizacji 🙂

wręczenie medalu

„Trudności są po to, aby je zwyciężać, a marzenia po to, aby po nie sięgać” – taki napis widnieje na oficjalnej stronie Michała na facebook’u. Osoby, które szukają wymówek i wolą bezradnie rozłożyć ręce, powinny się teraz zawstydzić…

Na koniec wycinek z pracowitego dnia mistrza: „Dopóki wystarczy sił”

 

(Wielokrotny Mistrz Polski w wyciskaniu sztangi leżąc)

ntarz

  1. pakobaranowski pakobaranowski
    1 lipca 2015    

    Szacun Panowie! Praca na wynik jak dobra maszyna! Elementarnie skonstruowana do ciężkiej(efektywnej)pracy. Miałem okazję obserwować Wasz wspólny trening, zgadza się nie ma taryfy ulgowej..Jeste złoty medal!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Blogi miejskie porady-kulinarne genis.pl

Kategorie wpisów

Archiwum artykułów